Jarosław M. ze
Świdnicy zbuntował się przeciw egzekucjom Naczelnika Urzędu Skarbowego w
Świdnicy z powodu dwóch tytułów wykonawczych na kwotę 600 zł za sześciokrotny
pobyt w Policyjnej Izbie Zatrzymań do wytrzeźwienia. W swoim zażaleniu-odwołaniu protestował, że do
zatrzymania jego dochodziło bezprawnie, z naruszeniem swobód obywatelskich, a
nawet z uszczerbkiem dla zdrowia w wyniku pobicia. Narzekał na brak decyzji
administracyjnej, od której mógłby się odwołać, a co za tym idzie, pozbawieniem
go konstytucyjnie i międzynarodowym prawem zagwarantowanych praw do obrony.
Żalił się ponadto do organu egzekucyjnego, że tytuły wykonawcze są bezpodstawne
i nieuzasadnione, albowiem nie dostał wcześniej prawidłowego upomnienia i
pouczenia o przysługujących mu prawach od wierzyciela, tj. Komendanta
Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu. Jak twierdził w zażaleniu, samo wręczenie
mu przekazu do zapłaty w terminie 7 dni przy wyjściu z PODZ jest
niewystarczającą podstawą prawną i próbą wyłudzenia haraczu, gdyż dobrowolnie
się tam nie pchał. Urzędowi Skarbowemu zaś zarzucił obchodzenie prawa, stronniczość i współudział w mafijnym
przestępstwie. Jak pisał dalej, już z treści § 17 Rozporządzenia Ministra
Zdrowia z dnia 4.02.2004 r. wynika, że jest on sam w sobie niezgodny z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw
Człowieka. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu wydając
postanowienie nie podzielił jego zarzutów, natomiast były Komendant Główny
Policji Konrad Kornatowski postanowieniem FM-1123/07
z dnia 21 marca 2007 r. uchylił zaskarżone postanowienie niższej instancji i
uznał zarzuty zobowiązanego za zasadne. W wyniku tej decyzji Urząd Skarbowy w
Świdnicy dnia 10.04.2007 r. zmuszony był umorzyć postępowanie egzekucyjne.
A oto argumentacja prawna i uzasadnienie formalne z postanowienia byłego
komendanta:
„Organ II instancji rozpatrując
zażalenie na postanowienie wierzyciela, zważył co następuje:
W treści zażalenia zobowiązany Jarosław
........... podnosi, iż jego zarzuty
skierowane są w zasadzie do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Świdnicy, ponieważ
wierzyciel nie doręczył zobowiązanemu upomnienia i wobec czego brak było
podstaw do wszczęcia - przez ten organ - postępowania egzekucyjnego w oparciu
wyłącznie o tytuły wykonawcze wystawione przez Komendę Wojewódzką Policji we
Wrocławiu.
Rozpoznając zarzut podniesiony przez
zobowiązanego wymaga podkreślenia, że zgodnie z obowiązującą procedurą organ
egzekucyjny o zarzutach rozstrzyga po otrzymaniu ostatecznego postanowienia w
sprawie stanowiska wierzyciela odnośnie zgłoszonych przez zobowiązanego
zarzutów, wobec czego Komendant Główny Policji obowiązany był rozpoznać
zażalenie wniesione przez zobowiązanego na postanowienie Nr FKW-330/P/201/2006
z dnia 28 grudnia 2006 r. wydane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu.
Po rozpatrzeniu zarzutów organ
drugoinstancyjny postanowił uchylić zaskarżone postanowienie i uznać zarzuty za
zasadne.
Z zebranego bowiem materiału dowodowego
wynika, że wierzyciel - Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu przekazała
Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w Świdnicy tytuły wykonawcze nr 1463/19/06 i
1464/19/06 z dnia 22 sierpnia 2006 r. (k. 8 i k. 12).
W treści ww. tytułów wykonawczych wierzyciel
wskazał, że upomnienia doręczył Panu Jarosławowi ..............
w dniach: 6.12.2004 r., 9.12.2004 r, 14.03.2005 r., 1.04.2005 r, 29.09.2005 r.
i 28.12.2005 r. oraz pouczył go o 7-dniowym terminie do zapłaty kosztów pobytu
w Policyjnej Izbie Zatrzymań (k.4-7, k. 10-11).
Trzeba jednak zauważyć, że zgodnie z §
17 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie trybu doprowadzania, przyjmowania
i zwalniania osób w stanie nietrzeźwości oraz organizacji izb wytrzeźwień i
placówek utworzonych lub wskazanych przez jednostkę samorządu terytorialnego
(Dz. U. Nr 20, poz. 192), osobom nieposiadającym w momencie zwalniania m. in. z
jednostki Policji środków pieniężnych wystarczających na pokrycie kosztów
pobytu komendant jednostki Policji (lub upoważniona przez niego osoba w trybie
art. 268a kpa) powinna wystawić wezwanie do pokrycia kosztów pobytu w terminie
7 dni (od chwili wystawienia wezwania).
Jak wynika z przywołanego
rozporządzenia, jest to odrębne wezwanie wyznaczające zobowiązanemu termin
wykonania obowiązku zapłaty kosztów pobytu w Policyjnej Izbie Zatrzymań i
dopiero po jego bezskutecznym upływie wierzyciel powinien podjąć odpowiednie
działania w celu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, w tym przesłać
zobowiązanemu upomnienie w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 17 czerwca
1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229,
poz. 1954).
Wymaga
podkreślenia, że upomnienie, o którym mowa w art. 15 ustawy o postępowaniu
egzekucyjnym w administracji nie stanowi podstawy do wyznaczenia zobowiązanemu
terminu do wykonania obowiązku zapłaty kosztów pobytu w Policyjnej Izbie
Zatrzymań, gdyż termin ten może być wyznaczony jedynie na podstawie przepisów
prawa materialnego, tj. w wezwaniu, o którym mowa w § 17 cytowanego
rozporządzenia Ministra Zdrowia. Oznacza to, że wezwanie wystawione i doręczone
osobie opuszczającej Policyjną Izbę Zatrzymań nie jest równoznaczne z
upomnieniem w rozumieniu art. 15 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w
administracji (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 1999 r., IV SA 2776/98 -
niepublikowany).
W tym miejscu warto podkreślić, że
zasada wyrażona w art. 15 sprowadza się do tego, że aby stosować środek
egzekucyjny, nie wystarcza samo zagrożenie generalne zawarte w ustawie, ale
musi go poprzedzać zagrożenie indywidualne, które nosi nazwę upomnienia. Brak
przesłania zobowiązanemu upomnienia stanowi istotne uchybienie proceduralne i
daje podstawę do złożenia zarzutu (art. 33 pkt 7).
Ustawodawca zatem określił zasadę, że
zastosowanie środka egzekucyjnego powinno poprzedzać upomnienie, przy czym
dopuszcza wyjątki od tej zasady, jeżeli przewidują je zarówno przepisy
ustawowe, jak i przepisy wykonawcze. Gdy chodzi o te ostatnie to rozporządzenie
Ministra Finansów z dnia 22 listopada 2001 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów
ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 137, poz. 1541, z
późn. zm.), co prawda określa wyjątki od zasady, jednakże nie mieści się w nich
dochodzona należność.
Należy także stwierdzić, że egzekucja administracyjna
może być wszczęta jeżeli wierzyciel, po upływie terminu do wykonania przez
zobowiązanego obowiązku, uprzednio przesłał mu pismem upomnienie zawierające
wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę
postępowania egzekucyjnego chyba, że przepisy szczególne stanowią inaczej.
Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte dopiero po upływie 7 dni od dnia
doręczenia tego upomnienia.
Z dokumentacji wynika, że wierzyciel
(Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu) nie przesłał zobowiązanemu upomnienia
stanowiącego podstawę wszczęcia egzekucji administracyjnej, ponieważ wezwanie
doręczone skarżącemu przez Oficera Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w
Świdnicy w dniu opuszczenia przez niego Policyjnej Izby Zatrzymań nie można uznać
za równoznaczne z doręczeniem przez wierzyciela upomnienia w rozumieniu art. 15
ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
W literaturze podkreśla się, że brak
przesłania zobowiązanemu upomnienia stanowi istotne uchybienie proceduralne i
daje podstawę do złożenia zarzutów, a w konsekwencji prowadzi do umorzenia
postępowania egzekucyjnego (por. wyrok NSA z dnia 14.08.2001 r. l SA 794/01 -
nie publikowany).
Z zebranego w sprawie materiału
dowodowego wynika, że wierzyciel - Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu
przekazała Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w Świdnicy tytuły wykonawcze
wystawione w dniu 22 sierpnia 2006 r. i na tej podstawie żądała wszczęcia oraz
prowadzenia egzekucji wobec Jarosława ...............
Jak ustalił organ, tytuły wykonawcze nr
1463/19/06 i 1464/19/06 z dnia 22 sierpnia 2006 r. zostały przekazane do organu
egzekucyjnego bez uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, w rozumieniu
art. 15 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zaś wpisane przez
wierzyciela w tytułach wykonawczych w części D w pkt 49 daty dotyczyły
doręczenia przez Oficera Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy wezwań
określających termin do zapłaty kosztów pobytu w Policyjnej Izbie Zatrzymań (k.
4-7 i k. 10-11).
W tym miejscu warto podkreślić, że
organ egzekucyjny winien z urzędu zbadać dopuszczalność egzekucji
administracyjnej, dotyczy to więc także sytuacji, gdy w ocenie organu
egzekucyjnego wymagane jest doręczenie upomnienia. Skutkiem niedoręczenia
zobowiązanemu upomnienia jest niedopuszczalność egzekucji.
Skoro zatem w rozważanym stanie
faktycznym doręczenie upomnienia było wymagane, a wierzyciel tego nie uczynił,
to istniały podstawy do zwrotu tytułów wykonawczych
wierzycielowi.
Jednakże
- jak podkreślono wcześniej - obowiązek badania pod względem formalnym
prawidłowości wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego oraz tytułu
wykonawczego spoczywa na organie egzekucyjnym.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu
Administracyjnego - sąd ten - wielokrotnie podkreślał, iż na organie
egzekucyjnym spoczywa zarówno obowiązek badania dopuszczalności egzekucji
administracyjnej, jak i badania - pod względem formalnym -prawidłowości wniosku
o wszczęcie postępowania egzekucyjnego oraz tytułu wykonawczego (vide wyrok NSA
z dnia 20.08.2002 r. III SA 3357/00, MPo 2002, nr 11, poz. 4).
W związku z
powyższym zarzuty podniesione przez zobowiązanego w tym zakresie należało uznać za zasadne.”
Szanowni obywatele, menele często pijący i przypadkowi
smakosze. Ci, co dostali tytuły wykonawcze za podobne sprawy i wobec których
prowadzona jest egzekucja za pobyt w „izbie wytrzeźwień” bez uprzedniego
doręczenia wezwania (upomnienia) od wierzyciela, a jedynie na podstawie
wręczonego kwitu za pobyt przy wyjściu z „dołka”, mogą powołać się na ściągę
byłego Komendanta Głównego Policji Konrada Kornatowskiego i olać Urzędy
Skarbowe. Ci zaś, co już zapłacili, powinni żądać zwrotu bezprawnie wyłudzonych
pieniędzy. Skarb Państwa może stracić wiele milionów złotych jeśli ruszy lawina
umorzeń i wniosków o odszkodowania po wznowieniu postępowań prowadzonych z
naruszeniem prawa. Podejrzewam, że urzędy skarbowe w całym kraju powszechnie
prowadziły i prowadzą egzekucje komornicze idąc na skróty w tego rodzaju sprawach.
Grzegorz Niedźwiecki